Zabieg usuwania żylaków metodą klasyczną polega na mechanicznym usunięciu chorego naczynia. Do zabiegu wykorzystywany jest specjalny prowadnik, który po przeprowadzeniu przez naczynie i zabezpieczeniu końcówki wyciągany jest mechanicznie.
Na czym polega klasyczna operacja?
Po wykluczeniu przeciwskazań do zabiegu i odpowiednim przygotowaniu pacjenta anestezjolog wykonuje znieczulenie ogólne. Zabieg można wykonać też w znieczuleniu dolędźwiowym lub miejscowym. Specjalista musi wytworzyć dostęp do naczynia, wypreparowując je w okolicy pachwiny. Następnie zmienioną chorobowo żyłę podwiązuje się, przecina i cewnikuje. W przypadku operowania niewydolnego naczynia w okolicy pachwiny, punktem wyjścia cewnika będzie obszar pod kolanem. Zdecydowanym, energicznym ruchem usuwa się cewnik razem z wadliwym naczyniem. Następnie operator zaopatruje miejsca dostępu za pomocą szwów.
W zależności od tego jakie znieczulenie zostało zastosowane do zabiegu pacjent może zostać unieruchomiony na kilka-kilkanaście godzin.
Leczeniem wspomagającym po operacji jest noszenie wyrobów uciskowych oraz oszczędny tryb życia, unikanie wysiłku i obciążeń. Podczas gojenia ran będzie powstawać blizna, pacjent musi również zgłosić się na zdjęcie szwów.
Niezbędne przed zabiegiem jest wykonanie usg dopplera, obrazującego stan żył i tętnic. Preferowanym znieczuleniem jest znieczulenie miejscowe, niosące za sobą dużo mniejsze ryzyko powikłań, w porównaniu z ogólnym.
Obecnie dostępne są mniej inwazyjne metody leczenia zmienionych chorobowo naczyń. Należy przyjrzeć się laseroterapii lub skleroterapii wykonywanych przez ręce doświadczonego lekarza flebologa, które eliminują konieczność użycia skalpela.